wtorek, 19 stycznia 2016

Kubki złotem pisane

DIY (do it yourself= zrób to sam) to świetny sposób na długie zimowe wieczory. Książki, artykuły, blogi, zdjęcia poświęcone tej tematyce mogłabym przeglądać godzinami, ale przygotowanie czegoś samodzielnie daje jeszcze większą frajdę.

Swoją przygodę z DIY rozpoczęłam od ozdobienia kubka i filiżanek.


Co było mi potrzebne?
  • kubki/filiżanki
  • marker permanentny do porcelany (u mnie złoty)
  • ołówek


Miałam spore wątpliwości co do moich zdolności plastycznych dlatego przed użyciem markera każdy wzór czy napis wykonałam ołówkiem (nie każdym ołówek widać na porcelanowych powierzchniach). Łatwo go później zetrzeć, gdyż marker bardzo szybko zasycha, więc nie ma obaw, że coś rozmażemy.


Kiedy skończymy nasze dzieło wkładamy je do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na około 30 minut. Po tym czasie pozostawiamy naczynia na około 2-3 godziny, po czym ponownie wkładamy je do rozgrzanego piekarnika na 20-30 minut. Dzięki podwójnemu wypiekaniu zapewnimy naszym rysunkom większą trwałość.



Dobrej zabawy.
TurkusLover :)




wtorek, 12 stycznia 2016

Empanadas

Emapanadas to pierożki w kruchym cieście. Przekąski te są bardzo popularne w Ameryce Południowej. Farsz zainspirowany kuchnią meksykańską. Ostre nadzienie, może zostać również wykorzystane jako farsz do Quesadilli. Mają jeden minus są czasochłonne, ale ich smak to rekompensuje. Gorąco polecam :)


Składniki na ciasto:
-o,5 kg mąki
-220g masła pokrojone na kawałki
-2 jajka
-1 płaska łyżeczka soli
-1 łyżeczka cukru
-5 łyżek wody

Składniki na nadzienie:
-0,5 kg fileta z kurczaka, pokrojonego na małe kawałki i usmażonego na ostro
-0,5 papryki
-mała czerwona cebula
-szklanka sosu pomidorowego
-2 łyżki sosu sojowego
-1 łyżka piri piri (można zastąpić tabasco)
-4 łyżki ostrego ajwaru
-3 łyżeczki sosu chilli
-łyżeczka pieprzu cayenne
-3/4 puszki czerwonej fasoli
-80g startego sera cheddar



Przepis:

Ciasto:
Do dużej miski wsypać wszystkie suche składniki (mąkę, sól, cukier). Dodać masło i jajka. Ugnieść na jednolitą masę, w trakcie dodając wodę. Uformować kulę, owinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.


Nadzienie:
Paprykę i cebulę pokroić na drobne części i wrzucić na rozgrzaną oliwę na patelni. Dodać szczyptę soli i zeszklić.
W garnku podgrzać sos pomidorowy. Dodać sos sojowy, piri piri, ajwar, sos chilli i wsypać pieprz cayenne oraz odrobinę pieprzu i soli. Nie martwcie się jeśli sos wydaje Wam się zbyt ostry, taki powinien być. Jego ostrość nie będzie wyczuwalna w kruchym cieście.
Fileta rozdrobnić na bardzo drobne części i wrzucić do sosu. Dodać paprykę i cebulę oraz odsączoną fasolę. Całość posypać serem. Wszystkie składniki nadzienia wymieszać ze sobą.


Ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na mniejsze części i rozwałkować na grubość 3-4 mm. Wyciąć krążki (u mnie o średnicy 9mm). Nakładać na nie nadzienie, przykrywać drugim krążkiem i mocno łączyć brzegi.



Na blaszkę położyć papier do pieczenia, rozłożyć empanadas i włożyć do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Piec około 30-40 min (do zarumienienia).
Po upieczeniu odstawić do wystudzenia. Najlepiej smakują na zimno podawane z sosem czosnkowym.

Smacznego


TurkusLover :)

środa, 6 stycznia 2016

Ciasteczka z m&m'sami

Ciasteczka zrobiłam przed Bożym Narodzeniem dla przyjaciół z pracy. Wyszły kruche, słodkie i dzięki m&msom kolorowe.

  
Składniki:
-kostka masła
-2/3 szklanki cukru
-1 jajko
-2,5 szklanki mąki
-1 łyżeczka sody
-szczypta soli
-130g m&m'sów


Masło z cukrem ubić na puszystą masę. W drugiej misce wymieszać mąkę z sodą oczyszczoną i solą. Do masła dodać jajko i dalej ubijać po trochu wsypując suche składniki.
Z ciasta odrywać drobne fragmenty, formować kulki, które należy spłaszczyć na blaszce wyłożonej matą silikonową (bardzo użyteczna, bo nic się do niej nie przykleja) lub papierem do pieczenia. Do każdego ciastka wcisnąć po kilka drażetek m&ms ( u mnie po 3 sztuki).



Włożyć do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i piec około 15-20 min (w zależności od piekarnika) do zarumienienia.

Smacznego
TurkusLover :)

poniedziałek, 2 listopada 2015

Mus chałwowy

Bardzo lubię chałwę. Pierwszym moim wypiekiem do którego ją dodałam był sernik chałwowy mojej ulubionej blogerki Doroty Świątkowskiej (mojewypieki.co -polecam wszystkim). W tym roku podczas wakacyjnego weekendu nad morzem spróbowałyśmy z koleżanką w małej kawiarence w Kołobrzegu musu chałwowego z dodatkiem malin. Cudowny smak. Postanowiłam odtworzyć ten smak w domu w chłodny jesienny wieczór. Moja wersja była mniej słodka, niż oryginał, lecz bardzo smaczna :)


Składniki na dwie duże porcje:
400 g śmietany kremówki
50 g białej czekolady
40 g chałwy
60 g malin

Maliny rozpuszczamy w rondelku z dodatkiem łyżki wody aż do uzyskania gęstego sosu.
W garnku zagotowujemy wodę. Białą czekoladę kroimy na małe kawałki. 
Do miseczki wlewamy 50 g śmietany oraz czekoladę i podgrzewamy w kąpieli wodnej aż do połączenia składników. Następnie dodajemy 35g pokruszonej chałwy i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Odstawiamy do wystygnięcia.




Dobrze schłodzoną śmietanę ubijamy i dodajemy po łyżce masy chałwowej delikatnie mieszając. Przekładamy do pucharków/szklaneczek i nakładamy na masę sos malinami i posypujemy pokruszoną chałwą. Schładzamy przez kilka godzin w lodówce. Smacznego :)



TurkusLover

czwartek, 29 października 2015

Tarta orzechowo- czekoladowa

Skąd pomysł na tartę? Do niedawna nie miałam piekarnika, a spodziewałam się gości. Zwykle w takiej sytuacji przygotowywałam rafaello lub 3Bita na krakersach, ale tym razem chciałam zrobić coś innego. Wykorzystałam znaleziony na zszywka.pl przepis, w której krem wykonany był z dodatkiem kajmaku. Wszystkim bardzo smakowała. Kolejnym razem postanowiłam zmienić troszkę oryginalny przepis i stworzyłam krem z masłem orzechowym (przepis również w późniejszym czasie tu umieszczę). Kolejni goście mieli okazję spróbować ciasto przygotowane według poniższego przepisu. Idealne połączenie orzechowych ciasteczek i czekoladowego kremu. Zachęcam do wypróbowania :)



Składniki:
-duża paczka ciastek HIT orzechowych
-mała paczka ciastek HIT czekoladowych
-50 g gorzkiej czekolady
-100g masła
-200ml śmietany kremówki
-125g serka mascarpone
-200g białej czekolady

Masło rozpuszczamy w rondelku i odstawiamy do przestygnięcia. Gorzką czekoladę kroimy na bardzo drobne kawałki. 



Ciastka rozkruszamy (ja swoje wałkowałam) i mieszamy z czekoladą oraz przestudzonym masłem. Całość mieszamy i przekładamy do formy. Wkładamy do lodówki, w tym czasie robimy masę. 




Białą czekoladę (150g) rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Śmietanę ubijamy na sztywną masę. Pod koniec dodajemy po łyżeczce serka mascarpone oraz czekoladę do uzyskania jednolitej konsystencji.



Masę przekładamy na spód i wkładamy do lodówki na 2-3 godziny. Po tym czasie ucieramy 50g białej czekolady i posypujemy tartę. Gotowe. Smacznego :)



TurkusLover